Menu

dzieje ściborowe

...

korespondent

scibor1

 Jakoś mi uciekło, że tydzień temu strzelaliśmy Korespondenta. Nawet nieźle poszło, wyrobiłem 217/300pkt, i to mimo za wyskokiego łokcia cięciwnej:

korespondent1

 Ale to w przerwie było i z innego łuku;) Generalnie towarzystwo bawiło się (jak mniemam) dobrze, choć miny nietęgie:

korespondent2

Ważne, że wyjątkowo w tym roku pogoda dopisała. No i frekwencja zupełnie inna niż przed laty;)

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • toja1250

    Jak to mówią, z łuku bez huku:-) i to mi się podoba:-))

© dzieje ściborowe
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci